Pokaż na mapie
 Mińskie
 I Rzeczpospolita

 BORYSÓW
biał. БАРЫСАЎ, Barysau, Borysow, Barysaw, ros. БОРИСОВ Borissow, Borisov

Kościół w Borysowie, przebud. 1823
widok z pocz.XX w.

Miasto zostało zajęte przez armię carską, która w 1654 zaatakowała Rzeczpospolitą. Po zwycięstwie Czarnieckiego pod Połonką nad armią carską podjęto oblężenie (1660) Borysowa, który powrócił do Rzplitej w 1662.

W 1812 miasto znalazło się na głównym szlaku odwrotu Napoleona spod Moskwy w kierunku Wilna. Po zdobyciu Mińska rosyjska armia gen. Cziczagowa ruszyła w stronę Borysowa, gdzie znajdował się most na rzece Berezynie. Plan przewidywał zajęcia miasta, a przynajmniej spalenie mostu i w ten sposób zablokowanie dalszego odwrotu Wielkiej Armii. Teraz tutaj zaczęły koncentrować się wszystkie najważniejsze wydarzenia tej kampanii, a Borysów kilkakrotnie przechodził z rąk do rąk. .

Polski gubernator Mińska gen. Mikołaj Bronikowski przeniósł się do Borysowa i ściągnął tu 2,5-tysięczną 17. dywizję piechoty gen. Jana Henryka Dąbrowskiego, która do tej pory była zajęta blokowaniem rosyjskiej twierdzy w Bobrujsku.

20 listopada dywizja Dąbrowskiego obsadziła przyczółek mostowy, osłaniający od zachodu, na prawym brzegu Berezyny, strategiczny most przez rzekę. O świcie następnego dnia na przyczółek borysowski uderzyła ponad 2-krotnie liczniejsza rosyjska dywizja gen. Lamberta, dysponująca 3-krotną przewagą artylerii. Dąbrowski liczył jednak, że z odsieczą zdąży nadejść 15-tysięczny korpus Oudinota, który jednak maszerował bardzo powoli. Dywizja Dąbrowskiego broniła się rozpaczliwie do zmierzchu, po czym rozpoczęła odwrót. Resztki ocalałej dywizji przeprawiły się na lewy brzeg Berezyny, odchodząc w kierunku Łosznicy, W nocy do Borysowa wkroczyła rosyjska dywizja Lamberta , a kilka godzin później siły główne Cziczagowa.

O skali zaciętości bitwy niech świadczy fakt, że Rosjanie stracili w niej prawie 2 tys. poległych i rannych, zaś Dąbrowski ponad 2,5 tysiąca. Dowodzący rosyjskim atakiem gen. Lambert został ranny i musiał przekazać komendę gen. Piotrowi Pahlenowi.

Po południu 22 listopada, pod miasto nadciągnął w końcu spóźniony Oudinot. Marszałek postanowił jednak uderzyć na miasto dopiero następnego dnia, po koncentracji sił. Do spotkania doszło nad ranem 23 listopada pod Łosznicą, na wschód od Borysowa. Tym razem to Francuzi mieli przewagę sił (7 tys. żołnierzy francuskich i polskich wobec 3 tys. Rosjan).

Reszta rosyjskiej dywizji została odcięta od Borysowa i zmuszona do odwrotu ku Berezynie. Popołudniu kawaleria francuska odzyskała Borysów, Cziczagow był już w pełnym odwrocie. Dywizja Pahlena, tracąc ok. 1 tys. poległych i rannych, została odrzucona z miasta, jednak ustępujący Rosjanie zdążyli podpalić most na rzece.

Sam Lambert został ciężko ranny i cudem tylko uniknął francuskiej niewoli (żona wywiozła go saniami w ostatnim momencie). Nie udało się to jednak 1 tys. rosyjskich żołnierzy, odciętych na przedpolu miasta. Mimo utraty Borysowa Cziczagow nie odszedł daleko.

Napoleon nakazał jednak pozorować przeprawę w tym rejonie i tu skierował kolumny maruderów. Chciał przez to wywołać na Rosjanach wrażenie, że tędy pójdą główne oddziały Wielkiej Armii. W rzeczywistości Wielka Armia przeprawiała się w rejonie wioski Studzianka, 15 kilometrów na północ od Borysowa, gdzie polski 8. regiment lansjerów płk Tomasza Łubieńskiego odnalazł bród na Berezynie.

Zdezorientowane co do zamiarów Napoleona 27 listopada druga wielka armia gen. Wittgensteina ruszyła na Borysów (zamiast do Studzianki).

Dopiero 27 listopada po południu forpoczta Wittgensteina wkroczyła do opuszczonego przez maruderów Starego Borysowa, po czym rozwinęła się na wzgórzach frontem ku miastu. Rosyjskie baterie całkowicie pokryły ogniem drogę do Borysowa.

Z chwilą głównych sił rosyjskich Francuzi w obawie przed odcięciem, wymaszerowali z Borysowa w stronę Studzianki. Doszło do zaciętej bitwy z piechotą Włastowa i Steinheila; szczególnie ciężkie walki toczyły się o folwark Stary Borysów.

Na tyły Francuzów przebiła się jazda Płatowa, która wpadła do niemal niebronionego Borysowa (jeden batalion piechoty i jedna armata).

Fracuzi zgubili drogę w ciemnościach lasu i osaczeni na bagnach przez jazdę kozacką gen. Czarnozubowa musieli skapitulować. Do rosyjskiej niewoli dostało się 1,5 tys. francuskich żołnierzy oraz 5 tys. maruderów i chorych; reszta poległa lub rozproszyła się po okolicy.

Klęska dywizji Partouneaux opóźniła jednak uderzenie Wittgensteina na Studzianki następnego dnia. Poświęcenie 12. dywizji piechoty w Borysowie, miało uratować resztę armii podczas przeprawy przez Berezynę, a jednocześnie dać cesarzowi wolną rękę w spotkaniu z armią Cziczagowa.

28 listopada znwó toczyłt się ciężkie walki o miasto rosyjskiej dywizji gen. Włastowa z francusko-polskim korpusem Victora, którego celem było dalsze odciąganie głównych armii rosyjskich od przeprawy Wielkiej Armii. Francuzi stracili prawie 4 tys. poległych, rannych i jeńców.

Podczas wojny polsko-bolszewickiej w 1919 pod Borysowem (terenie trzech gmin: chołopienickiej, krasnołuckiej i zaczyścieńskiej) powstały białoruskie oddziały partyzanckie dododzone przez kapitana Łukasza Siemienika. Wyparty przez bolszewicką ekspedycję karną, kpt. Siemienik schronił się ze swoim oddziałem w lasach. Kiedy wojska polskie podeszły pod Borysów, porozumiał się z ich dowództwem i wyprowadził swój oddział wraz z polskim 3 pułkiem ułanów na tyły bolszewików, co przyśpieszyło opuszczenie przez nich Borysowa. Oddział kpt. Siemienika pozostał potem na froncie do listopada 1919. r., a Borysów został wyzwolony 11 września 1919 przez wojska polskie, po ponad 120 letniej niewoli.

Wiosna 1920 bolszewicka Rada Komisarzy Ludowych Rosyjskiej Republiki Sowietów zwróciła się do Rządu Polskiego z propozycją pokojową i z prośbą o wskazanie czasu i miejsca rokowań. Celem bolszewików było zyskanie na czasie dla ściągnięcia sił do odparcia polskie ofensywy.

W kwietniu 1920 rząd Polski wskazał Borysów, jako punkt leżący przy najmniej uszkodzonej linii kolejowej oraz "dogodny do wszelkiego rodzaju połączeń telegraficznych i telefonicznych zarówno w kierunku Warszawy, jak i Moskwy". Gdy jednak bolszewicy jako wstępny warunek rozmw postawili zawieszenie broni na całym froncie polski rząd odrzucił propozycję rozejmu opowiadając się za natychmiastowym przystąpieniem do rokowań pokojowych, których nie chcieli Sowieci. Ostatecznie więc do rokowań w Borysowie nie doszło.

Traktat pokojowy z Rosja bolszewicką w Rydze (1921) pozostawił miasto po stronie sowieckiej, kilkadziesiąt kilometrów od granicy z II Rzeczpospolitą.

W 1642 r. w Borysowie został wybudowany kościół, początkowo drewniany, a od XIX w. murowany, który jest do dzisiaj jedyną świątynią katolicką w tym mieście. W latach 1936-37 władze sowieckie zamknęły świątynię, a pracujący w niej księża zostali zesłani do gułagów. Budynki kościelne wykorzystywane były jako magazyn, kino, hala sportowa. Wcześniej zburzono wieże i przebudowano świątynię, aby w niczym nie przypominała kościoła.

Więcej informacji:
Kampania napoleońska w Rosji - Bitwa nad Berezyną
Stanisław L. Krowicki, Berezyna 1812 - symbol klęski czy przetrwania?
Działalność Białoruskiej Komisji Wojskowej w latach 1919-1921
Budować żywy Kościół


Wydrukuj stronę