|
Miejscowość przy ujściu ruczaju Ludnego do rzeki Mierei, przy trakcie ze Szkłowa do Krasnego, 20 kilometrów od Horek.
Wspominana w XVI-wiecznych latopisach ruskich przy omawianiu sporów pogranicznych Rzeczpospolitej z Moskwą
Od traktatu pokojowego z Moskwą podpisanego w Andruszewie (1687) graniczna miejscowość Rzeczpospolitej nad rzeką Miereą.
W XIX wieku Romanowo liczyło 700 mieszkańców - 50% Żydów oraz 50% Rosjan i Białorusinów i posiadało cerkiew.
Po rewolucji (1917) bolszewicy nazwali Romanowo - jak setki innych miejscowości Leninem.
Podczas II wojny światowej, 12 października 1943 roku podporządkowane dowództwu sowieckiej 33 Armii Frontu Zachodniego, polskie oddziały 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, dowodzone przez płk. Zygmunta Berlinga sforsowały trudno dostępną dolinę rzeczki Mierei i przełamały pod Romanowem (Leninem) na całej długości pierwszą pozycję obrony 89 korpusu 4 armii niemieckiej.
Sąsiadujące dywizje sowieckie nie podjęły jednak ataku, zabrakło też wsparcia lotniczego. Dywizja po zajęciu okolicznych wzgórz musiała się wycofać. W nocy z 13 na 14 X 1943 Stalina zdziesiątkowana dywizja (złożona z żołnierzy, którzy nie zdążyli wycofać sie z armią gen. Władysława Andersa) została wycofana z linii frontu. W czasie dwudniowych, niezwykle zaciętych walk zginęło ok. 1,5 tys. żołnierzy niemieckich i ponad 500 zabitych z 12 tysięcznej dywizji.
Wstydliwym aspektem bitwy pod Lenino była sprawa zaginięcia około 600 żołnierzy. Część z nich przeszła na stronę niemiecką i razem z wojskami niemieckimi uciekli na teren Europy Zachodniej, niektórzy byli wykorzystywani (wraz z jeńcami) w niemieckiej propagandzie na terenach okupowanych. Ludzie ci nie chcieli służyć pod dowództwem oficerów Armii Czerwonej, którzy często nie znali nawet języka polskiego. Dużą rolę odegrały fatalne, szczególnie w 1944, warunki bytowe. Brakowało mundurów, butów, żywności. Znanym przykładem jest dezercja ponad połowy stanu 31. Pułku Piechoty. Nazwa pułku została wykreślona z listy jednostek Wojska Polskiego.
Polscy oficerowie pozostali kilkadziesiąt kilometrów dalej na wschód - w Katyniu - żołnierze pod wodzą przyszłych "wojskowych doradców" poszli "najkrótszą drogą".
Dopiero po upadku Związku Sowieckiego powstał tu cmentarz (1998) poległych żołnierzy polskich.