Rysunek cudownego obrazu Matki Bożej Poczajowskiej
Ławra Poczajowska dominuje nie tylko nad miasteczkiem, ale i nad całą okolicą. Do bramy monastyru prowadzi obsadzona drzewami aleja. Fot. Buzar
Ławra Poczajowska
fot. Marcin Wolter
Poczajów, obraz Zygmunta Vogla
Poczajów, obraz Zygmunta Vogla
fot. Marcin Wolter
Wnętrza sanktuarium poczajowskiego
fot. Buzar

 Wołyń
 II Rzeczpospolita
 Sanktuarium w Poczajowie
ukr. Почаїв


Jedno z najsłynniejszych kresowych sanktuariów, kilkanaście kilometrów od Krzemieńca. Jego początki sięgają XIV wieku, kiedy to w pieczarach wzgórza zamieszkali prawosławni mnisi. Najstarszy zapis dotyczący klasztoru pochodzi z 1597 roku, kiedy to sędzina łucka Anna z Kozińskich Hojska ofiarowała do cerkwi ikonę Matki Bożej.

Przez długie lata przełożonym ławry był bogobojny mnich Hiob, późniejszy prawosławny błogosławiony. Jego grób, otoczony czcią, można oglądać w grocie wewnątrz klasztoru.

Obok grobu przez maleńki otwór można wcisnąć się do pieczary, w której święty oddawał się medytacjom i modlitwie. Według podani, że jeśli człowiek zatai na spowiedzi jakiś grzech, nie będzie mógł wyjść z groty, dopóki nie wyzna wszystkich swych przewinień.

Gdy większość okolicznej ludności przyjęła już unię brzeską i brakowało wiernych prawosławnych opiekę nad sanktuarium objął (1720) greckokatolicki zakon bazylianów. Klasztor otworzył sie wówczas na wpływy kultury zachodniej.

Mikołaj Bazyli Potocki, wojewodzic bełski i starosta kaniowski zmienił obrządek wyznawanej wiary z rzymskiego (ok. 1758) na grecki katolicyzm. Postanowił wówczas rozbudować świątynię w Poczajowie.

Budowle cerkwi i klasztoru, łączące architektoniczne wpływu Wschodu i Zachodu zaprojektowali Ślązak Gotfryd Hoffman oraz Polacy Piotr Polejowski i Franciszek Ksawery Kulczycki. Wówczas także wokół piętrzącej się tarasami cerkwi powstało szereg zabudowań klasztornych. Budowa trwała 12 lat (1771-83).

Mikołaj Bazyli Potocki słynął ze specyficznych zachowań. Zmiana obrządku miała być spowodowana konfliktem ze spowiednikiem lub cudownym uratowaniem się sługi Potockiego, którego ten chciał zabić w gniewie.
Potocki dla zabawy kazał wiejskim babom wchodzić na drzewa i kukać, a on wtedy strzelał do nich śrutem jak do ptaków. Potem wynagradzał sowicie swe ofiary, tak że ponoć nie miały do niego żalu. W ostatnim okresie swego życia zamieszkał na terenie klasztoru. Narzekał na mnichów niedbale odmawiających pacierze, ale u siebie "dziewek kilka dla rozpusty trzymał", pilnując, by porządnie odmawiały pacierze.

Poczajów został zagrabiony w II rozbiorze Polski (1793) przez Rosję.

Po powstaniu listopadowym (1830-31) władze carskie skasowały unię, zmuszając grekokatolików do przyjęcia prawosławia, usunięto bazylianów i sprowadzono z Rosji prawosławnych mnichów. Od tego czasu klasztor stał się ostoją prawosławia. Niebawem ławra w Poczajowie została uznana (1833) za czwarty w hierarchii ważności klasztor Rosji. Z carskiej fundacji powstały neobarokowa dzwonnica (1862) oraz nowy ikonostas. Przed pierwszą wojną światową wzniesiony został sobór Św. Trójcy.

Po wojnie polsko-bolszewickiej Poczajów powróciŁ do odrodzonej Rzeczypospolitej. Pomimo, że większość wśród ruskiej ludności polskich kresów stanowili unici, w klasztorze pozostali prawosławni, rosyjscy mnisi, posługujący się nadal czasem moskiewskim, a nie lokalnym.

Podczas II wojny światowej i okupacji sowieckiej (1919-41, 1944-91) ławra poczajowska funkcjonowała jako ośrodek religijny i nie odniosła zniszczeń. Do dziś podlega rosyjskiemu patriarchatowi prawosławnemu.

Od 1991 leży w granicach Ukrainy.

Więcej informacji:
Strona Koła Przyjaciół Starego Miasta Przemyśla
Strona Marcina Woltera


Wydrukuj stronę

Dochód z klikania w reklamy przeznaczony na utrzymanie strony i przyspieszenie jej wczytywania.