Sicz - Rada kozacka,
rysunek z XVIII wieku
Pokaż na mapie
 Kijowskie
 I Rzeczpospolita
 Zaporoże (Sicz)

 CHORTYCA
sow., ukr. Zaporoże
ukr. ЗАПОРiЖЖЯ, Zaporizhzhia, Zaporiżżja
ros. Aleksandrowsk

Wyspa (ostrów) położona pośrodku Dniepru, pośrodku dzisiejszego miasta Zaporoże. Niektórzy historycy wiążą późniejszą siedzibę Siczy zaporoskiej z ostrowem Święty Grzegorz wspomnianym w ruskich kronikach z X wieku. Według archeologów drewniane umocnienia istniały tutaj w końcu XI w.

Tu mieli gromadzić się książęta ruscy, którzy w początkach XII wieku nad rzeką Mołoczną rozbili Połowców. Ponownie Chortyca była miejscem koncentracji Rusinów przed bitwą z Mongołami nad rzeką Kałką 16 czerwca 1223 roku, gdzie ponieśli całkowitą klęskę.

Po zwycięstwie wojsk litewskich wielkiego księcia Olgierda w bitwie nad Sinymi Wodami (1362) Chortyca została przyłączona do Litwy i wraz z nią znalazła się po unii w Krewie we wspólnym państwie polsko-litewskim.

W końcu XV wieku w miarę napływu zbiegów, uciekinierów, zbiegłych chłopów pańszczyźnianych i przestępców z terenu Rzeczypospolitej, Moskwy, i ziem podległych sułtanowi Chortyca stała się głównym ośrodkiem formowania się kozacczyzny. Kozacy zbudowali tu umocnienia, 'zasieki", od których pochodzi nazwa Siczy Zaporoskiej (znajdującej sie za porohami Dniepru).

W latach 1554-55 na ostrowie Mała Chortyca Dymitr 'Bajda' Wiśniowiecki zbudował drewniany zamek, który z czasem Kozacy włączyli w system swoich umocnień, sięgający rzeczki Mokrej Moskawki i wioski Wozniesieniówka.

Wraz z cała Kijowszczyzną postanowieniem Unii Lubelskiej (1569), siedziba Siczy na Chortycy został włączona do Korony. Władza Rzeczypopolitej w tym miejscu była jednak tylko formalna.

Sicz - główne obozowisko ufortyfikowany obóz kozacki, siedziba Kozaków na Zaporożu zakładana od XVI w. na różnych wyspach Dniepru (Chortyca, Tomakówka, Bazawłuk) i przenoszony ze względów obronnych.

Chortyca była główna bazą wypadową buntów kozackich Fedorowicza, Sulimy, Chmielnickiego.

W końcu stycznia 1648 roku od ataku Chmielnickiego na wojska Rzeczypospolitej w pobliżu Chortycy rozpoczęły się wieloletnie wojny kozackie, zakończone przyłączeniem Ukrainy zadnieprzańskiej do Rosji.

Po długiej i wyczerpującej wojnie z Moskwą, Rzeczpospolita zrzekła się praw do Zadnieprza wraz z Chortycą - czasowo w rozejmie w Andruszowie (1667), a ostatecznie w pokoju Grzymułtowskiego (1686).

Także w Rosji, Sicz z Chortycą pozostała długo miejscem, gdzie nie sięgała władza carów. W końcu XVII w. siedzibą siczy zostały okolice Nikopola na prawym brzegu Dniepru.

Sicz zburzono (1709) z rozkazu cara Piotra I, odbudowaną (1734) nad rzeką Podpolną (tzw. Nowa Sicz).

W lipcu 1775 powracająca z wojny z Turcją armia rosyjska pod dowództwem gen. Tekielija, na polecenie carycy Katarzyny II zrównała z ziemią umocnienia Siczy na Chortycy. Manifest Katarzyny II (1775) przyłączył Sicz Zaporoską do guberni noworosyjskiej. Ruiny umocnień Siczy pozostały do dzisiaj na Sowutinej skale Małej Chortycy.

Katarzyna II rozpoczęła 26 sierpnia 1770 roku budowę twierdzy Aleksandrowsk, przy której powstało miasto. Położone przy drodze Moskwa-Krym, a od końca XIX wieku na skrzyżowaniu linii kolejowych Moskwa-Symferopol i Donbas-Krzywy Róg szybko się rozwijało.

W 1921 Sowieci zmienili nazwę Aleksandrowska na Zaporoże i ta nazwa obowiązuje do dzisiaj. Wielka elektownia wodna, zbudowana przez Sowietów rozdzieliła miasto na dwie części.

Obecnie (od 1991 roku) miasto obwodowe (wojewódzkie) Ukrainy, liczy ponad 300 tys. mieszkańców.


Sicz, w zbyt szczupłych granicach objęta, nie mogła wszystkich swych ludzi wyżywić, wyprawy nie zawsze się zdarzały, przeto stepy nie dawały chleba Kozakom, mnóstwo więc Niżowców rozpraszało się rokrocznie, w spokojnych czasach, po okolicach zamieszkałych. Pełno ich było na Ukrainie, ba! nawet na całej Rusi. Jedni zaciągali się do pocztów starościńskich, inni szynkowali wódkę po drogach, inni trudnili się po wsiach i miastach handlem i rzemiosłami. W każdej prawie wsi stała opodal od innych chata, w której mieszkał Zaporożec. Niektórzy mieli w takich chatach żony i gospodarstwa. A Zaporożec taki, jako człek zwykle kuty i bity, był poniekąd dobrodziejstwem wsi, w której mieszkał. Nie było nad nich lepszych kowali, kołodziejów, garbarzy, woskobojów, rybitwów i myśliwych.

Kozak wszystko umiał, wszystko zrobił: dom postawił i siodło uszył. (...) nie byli to osadnicy spokojni, bo żyli życiem tymczasowym. Kto chciał wyrok zbrojno wyegzekwować, na sąsiada najazd zrobić lub się od spodziewanego obronić, potrzebował tylko krzyknąć, a wnet mołojcy zlatywali się jak krucy na żer gotowi. Używała ich też szlachta, używało duchowieństwo wschodnie, wiecznie spory ze sobą wiodące, gdy jednak i takich wypraw brakło, to mołojcy siedzieli cicho po wsiach pracując do upadłego i w pocie czoła zdobywając chleb powszedni.

Henryk Sienkiewicz,
Ogniem i Mieczem
tom I, rozdział 6




Wydrukuj stronę